Kobiece wydatki

Kobietom czasem trudno jest zrezygnować z kolejnej pary butów czy kolejnej torebki. To właśnie kobiety, częściej niż mężczyźni, popadają w nałóg zakupoholizmu. Kupujemy, ponieważ czujemy taką potrzebę.

Najczęściej potrzeba ta jest związana po prostu z wydawaniem pieniędzy i nie ważne jest to, czy kupimy sukienkę, gazetę, czy czekoladę – najważniejsze jest to, że coś kupiłyśmy. Często nie zdajemy sobie sprawy ze swojego problemu. Jeśli jednak zauważasz u siebie, że zakupy niewyobrażalnie poprawiają ci humor, a dodatkowo pozwalasz sobie na nie coraz częściej – zrób rachunek sumienia.

Być może jesteś w grupie kobiet, które są uzależnione od zakupów. Inne kobiety kupują z kolei ubrania, buty, czy dodatki, uznając je za niezbędne. Problem pojawia się wtedy, gdy niezbędna okazuje się dwudziesta para butów sportowych lub dziesiąta torebka bardzo podobna do tej kupionej ostatnim razem.

Kupujemy ubrania czy buty nie tylko dlatego, że uważamy je za potrzebne, ale również dlatego, że poprawiają nam one humor. Często jednak poprawa humoru jest chwilowa, a nowe nabytki trafiają na dno szafy, często jeszcze z metkami. Kobiety również bardzo często pozwalają sobie na drobne przyjemności, które pochłaniają olbrzymie sumy pieniędzy.

Często myślimy – przecież ta kawa kosztuje tylko 5 złotych, na tyle mogę sobie pozwolić. Oczywiście jak najbardziej, jednak często nie kontrolujemy tego, że tych kaw na mieście za 5 złotych wypijamy dwadzieścia w miesiącu. Podobnie jest z magazynami modowymi i czasopismami dla kobiet.

Jednego dnia kupimy gazetę o innym tytule, kolejnego dnia inną gazetę. Tych gazet w miesiącu będzie kilkanaście, a ich łączny koszt może niekiedy przekroczyć 200 złotych, czego nie będziemy świadome. Zacznijmy kontrolować swoje wydatki i podchodźmy do pieniędzy z rozwagą, a z pewnością będziemy nie tylko szczęśliwsze, ale również bogatsze.